Wymęczony, wykańczany po nocach, dopracowany na ostatnią chwilę, obcykany w biegu, ale jest ... mój pierwszy scrapbookingowy album na roczek. I nawet pudełko udało mi się do niego wydziergać :D
Zamiast kartki urodzinowej zawieszka. Na króciutkie życzenia miejsce znalazło się z tyłu. Pozdrowienia dla wszystkich zaglądaczy :D
Kolory distress: milled lavender, faded jeans, antique linen, victorian velvet, walnut stain